Recenzje

Fotosynteza – recenzja Blog na wolny czas

Zawsze powtarzam, że dobra gra logiczna nie jest zła. Nigdy nie ukrywaliśmy, że abstrakcyjne gry logiczne strasznie lubimy. Więc nasz radar zawsze się uruchamia, gdy tylko dochodzą do nas informacje o kolejnej tego typu grze. A gdy dodatkowo wygląda zjawiskowo?

Fotosynteza to jeden z hitów ubiegłorocznego Essen. Gra, która na tle innych wyróżnia się oprawą graficzną, za którą stoi ta sama Pani (Sabrina Miramon), która pięknie zilustrowała znakomite Quadropolis, czy też zapomnianych nieco Budowniczych (w wersji Średniowiecze i Antyk). Co ciekawe autorem gry jest współtwórca innej tego typu gry, którą niedawno recenzowaliśmy, czyli Zamku smoków. Hjalmar Hach z przytupem wchodzi na salony solidnych twórców planszówek.