Muza – kieszonkowy Dixit – recenzja Games Fanatic
Zagrałam raz, drugi, trzeci i … gra mnie w sobie rozkochała. Gwoli ścisłości – grałam w nią w wersji czysto kooperacyjnej. Na grę zespołową (i to w dość sporym składzie) przyjdzie mi poczekać jeszcze co najmniej z miesiąc, ale w domowym zaciszu, a także w kameralnym przyjacielskim gronie graliśmy w wersję dedykowaną dla dwóch graczy.
